Hotel Nysa - Niesamowity zakątek
Życie w dawnym Księstwie Biskupim nie było może przyjemne. Prawo było tam nawet stosunkowo, bardzie surowe niż w innych częściach Śląska. My współcześni oglądamy teraz kościoły z tamtych odległych czasów. Zawsze, gdy tam jestem wspominam moje miłe czasy i odwiedzam Hotel Nysa. Gdy wędruje po górach staram się już nie nocować w górskich schroniskach. Standard wzrasta zbyt wolno do moich oczekiwań. Od pewnego czasu już wszędzie jadę samochodem i trudno by było zostawiać gdzieś w górach samochód. Jadąc w Góry Opawskie wybrałem
Hotel Nysa i nie żałuję tego wyboru. Był to kolejny bardzo świetny wyjazd. Uwielbiam w drodze Do Włoch zakotwiczyć na nocleg W Nysie. Miejscowy Hotel Nysa pamiętam ze szkoleń. Zarówno hotel jak i miasto wywarło na mnie spore wrażenie. Potem tylko muszę przecisnąć się przez Góry Opawskie i Jesioniki, aby dotrzeć do normalnej drogi dwupasmowej. Interesują mnie zabytki sakralne. W tym ostatnim roku wybrałem śląskie miasto Nysa. Wśród wielu miejsc noclegowych najlepszy był Hotel Nysa i tam też spędziłem weekend. Basen kryty i przede wszystkim sauna bardzo dobrze wpływa na samopoczucie po mroźnym styczniowym spacerze. Zabytki gotyckie i barokowe mogą naprawdę zauroczyć nawet fotografika. Lato to piękny okres w życiu każdego młodego człowieka. Mam to szczęście, że Rodzice zabierają mnie na wakacje do fajnych hoteli i oglądamy ciekawe miejsca w okolicy. W w czasie tych wakacji był to Hotel Nysa. Podnóże Gór Opawskich nigdy nie byłoby przez nas odwiedzane, gdyby nie ten bardzo sympatyczny hotel. Dlatego tam pojechaliśmy. Góry są cudowne, ale do tych gór należy również grzbiet Gór Opawskich. Ten, kto tam będzie się wspinał może się nawet trochę zsapać. Nie są to typowe parkowe wzniesienia, a prawdziwe góry. Biskupia Kopa była naprawdę stroma. Miałem szczęście, że znajomi zamówili nocleg na dole. Komfort jaki zapewnił Hotel Nysa, był niezwykły.