Karpacz - przewodnik

Po Karpaczu mógłbym pewnie oprowadzać już wycieczki, bo wiele razy tam bywałem, a i tak gdy zastanawiam się gdzie na wakacje pojadę, to ciągle wybieram Karpacz. Moi znajomi poradzili mi, że dopóki jestem na studiach, to może warto spędzać tam całe wakacje pracując jako przewodnik. Zapisałem się więc na kurs dla przewodników sudeckich i choć było trudno, bo na zajęcia musiałem przyjeżdżać do Jeleniej Góry i określoną ilość godzin spędzić na wycieczkach po Karkonoszach, to było warto. Kiedy ostateczny egzamin zdałem i mieliśmy małą bibkę w pensjonacie Karpacz, to stwierdziłem, że zrobiłem dobrą rzecz dla samego siebie. Wzrosła moja pewność siebie i zauważyłem, że dużo lepiej radzę sobie ze stresem niż podczas egzaminacyjnych konfrontacji na studiach. Podczas oprowadzaniu mojej pierwszej wycieczki ulicami Karpacza przyglądał mi się jeden z najbardziej doświadczonych przewodników, którego znam. Przekazał mi kilka wskazówek i uwag, które okazały się bardzo potrzebne w mojej przyszłej pracy.